Mateuszowi należą się duże brawa za zainteresowanie się losami swojej rodziny, za to, że zechciał pochwalić się swoją rodzinną historią, której główną  bohaterką jest babcia Anna. Opowiadanie Mateusza o jej losach czyta się z zainteresowaniem, łezką w oku, prawdziwym wzruszeniem. Zostanie ono opublikowane wraz ze wszystkimi wyróżnionymi w tym konkursie w tym roku pracami. Mateuszowi udało się ocalić od zapomnienia świat ludzi takich jak jego prababcia – pełen trosk i „ciężkości”, jak to byśmy powiedzieli na Śląsku, ale jednocześnie świat ludzi wielkich duchem, którzy niezłamani trudami, potrafili przekazać kolejnym pokoleniom to, co w życiu liczy się najbardziej… Więzi rodzinne, kulturowe i religijne… Na tym można budować zdrowe, radosne, przyszłe pokolenie, do którego należy Mateusz.