Były także wiersze i piosenki, tańce oraz zabawne przedstawienie w gwarze śląskiej pt. „Nasza Ołma się łodchudzo”. Całość, a jakże, prowadziła babcia z dziadkiem, w których wcielili się uczniowie klasy VI.

Warto także wspomnieć, że wnuczęta okazały się poliglotami, mówiącymi nie tylko po polsku i w gwarze śląskiej, ale także po niemiecku i angielsku.

Dziadkowie mile spędzili czas rozweselani przez kochające ich wnuczęta, mogąc jednocześnie posilić się ciastem i kawą – darami rady Rodziców PSP w Januszkowicach. Wychodzili szczęśliwi i, jak twierdzili, występy dzieci na długo pozostaną w ich sercach i pamięci. Pomoże im w tym na pewno drewniane serduszko – pamiątkowy prezencik, symbol dziecięcej miłości i wdzięczności.

Irena Sobala