Na przykościelnym cmentarzu czytaliśmy XIX wieczne epitafia. Po długim marszu zatrzymaliśmy się przy krzyżu poświęconym księdzu Karolowi Bujarze, który zginął w styczniu 1945 roku.

Wycieczka dostarczyła wielu radosnych przeżyć, ale po zimie musimy zadbać o kondycję.