Akcja pierwszego Musicalu: „Co w trawie piszczy?” dzieje się na łące, a bohaterami są mali jej mieszkańcy, przeżywający fantastyczne przygody. Jest tu i pracowita mrówka i rozmarzony konik polny, biedronka modnisia i zezująca mucha, motyl, który pije przez słomkę i pająk, który zamiast sześciu, ma osiem nóg. I chociaż wszyscy tak bardzo się od siebie różnią, to tylko wspólnymi siłami potrafią pokonać wszelkie trudności i dokonać czegoś naprawdę wielkiego. Ciekawe kostiumy i poruszająca muzyka, znakomity wokal aktorów niewątpliwie pomogły małym widzom w zrozumieniu pouczenia płynącego z Musicalu.

Akcja drugiego przedstawienia: „Mikołajek- zderzenie dwóch światów”, przeznaczonego dla starszych dzieci, toczy się głównie w domu i na podwórku Mikołajka. Głównym bohaterem jest oczywiście Mikołajek, ale występują tu także jego koledzy: Januszek i Grzesiu Smalec, którym towarzyszą dwie dziewczynki: Lula i jej przyjaciółka.

Mikołajek jest niezwykłym chłopcem, chociaż małym urwisem. Uwielbia czytać rozmaite historie, grać w piłkę i spędzać czas z kolegami, szuka przygód i je znajduje. Zaprasza do nich swoich kolegów i koleżanki. W jego życiu wiele się dzieje i to po prostu „w realu”. Mówi, że „ma fajne życie i nie chce, żeby się zmieniło”. To jeden świat.

Drugi świat, to świat jego kolegi, o imieniu Januszek, który wpadł w uzależnienie od cyberprzestrzeni, od Internetu. Poświęca czas na naukę wyłącznie przy komputerze i gry komputerowe. Januszek traci poczucie rzeczywistości, rezygnuje z kontaktów bezpośrednich z rówieśnikami, wchodzi w świat wirtualny i kiedy ten „się zawiesza”, nie pozostaje mu NIC.

W młodych umysłach powinno w tym momencie, zrodzić się pytanie, czy chcę żyć naprawdę, jak Mikołajek, czy wirtualnie, jak Januszek? Chcę wygrać, czy przegrać dzieciństwo?

Radosny śpiew i taniec aktorów oraz ciekawa scenografia sprawiły, że czas spędzony w kinie, które na ten moment zamieniło się w teatr minął bardzo szybko.

Irena Sobala